➲ TYTUŁ "Na tropie sensacji”
➲ CYKL Paryżanki (tom 1)
➲ AUTOR Helena Leblanc
➲ DATA PREMIERY 16.06.2026
➲ WYDAWNICTWO Litera Inventa
➲ ILOŚĆ STRON 340
➲ OCENA 6/6
➲ OPIS
Paryska
dziennikarka Gaëlle Lamartine jest chodzącym magnesem na kłopoty. Rozwód, długi
po byłym mężu, konflikt z aktorem-celebrytą, a w konsekwencji zwolnienie z
pracy sprawiają, że ucieka ze stolicy do rodzinnej Bretanii, by choć chwilę
pomyśleć w spokoju o swojej przyszłości zawodowej.
Niestety, na miejscu wpada w miłosny szał za sprawą
przystojnego syna sąsiadów, który też schronił się w rodzinnej miejscowości,
żeby uciec od prywatnych problemów. To się nie może skończyć dobrze. Ze
złamanym po raz kolejny sercem postanawia, że nie da się już więcej oszukać
żadnemu mężczyźnie.
W końcu przyjmuje od byłego szefa zlecenie ostatniej szansy –
rozpracowanie tajemniczego amerykańskiego miliardera i playboya Alexandra
Hughesa. Perspektywa spędzenia roku z dala od Francji i kłopotów oraz oczekiwane
wynagrodzenie sprawiają, że nie myśli o zagrożeniach. Wpada na trop nowej
sensacji i zamierza to wykorzystać.
Czy miliarder, który nienawidzi dziennikarzy, odkryje
prawdziwą tożsamość Gaëlle? Jak daleko sięgają powiązania znanego francuskiego
aktora? Ile można poświęcić dla pracy, która jest pasją?
➲ MOJE ODCZUCIA
Gaëlle Lamartine, paryska dziennikarka wpada w
kłopoty. Otrzymuje długi po byłym mężu, w pracy wpada w konflikt z celebrytą, w
wyniku czego zostaje zwolniona. By choć trochę odpocząć wybiera się do rodziców
do Bretanii. Ale i tam długo nie trzeba czekać, aby coś się stało. Zakochuje
się w synu sąsiadów, który łamie jej serce. Postanawia nie dopuszczać do swego
serca żadnego więcej mężczyzny. Wyjeżdża na rok do Stanów, aby tam rozpracować
milionera Alexandra Hughesa. Przy okazji wpada tam na trop nowej sensacji. Jak
to wszystko się dla niej zakończy?
Helena Leblanc zdecydowanie jest mistrzynią w budowaniu napięcia i emocji. Jej
powieści czyta się z niezwykłą przyjemnością i lekkością. Są niczym dobry
wciągający serial od którego nie można się oderwać. I co ważniejsze, po
przeczytaniu czuje się wielki niedosyt, że to już koniec.
Gaëlle to bohaterka z pazurem, która umie zawalczyć
o swoje, jednak ma niezwykle kruche serce. W swoim życiu trafia na nieodpowiednich
facetów, którzy ją ranią. Dlatego chce się od nich odseparować, a raczej swoje
serce. Tylko jak długo uda jej się wytrwać w tym postanowieniu, kiedy tuż obok
niej kręci się tylu przystojnych mężczyzn?
Jeśli chodzi o sprawy zawodowe to Gaëlle jest profesjonalistką. Nieugięta, wytrwała, a przede wszystkim nie
odpuszczająca. Wie jak chronić to, co jest dla niej najważniejsze. Jej upór i
wytrwałość w dążeniu do celu są imponujące.
Zawsze marzyłam o dziennikarstwie śledczym, ale kobieta z moim wyglądem może o tym zapomnieć. Nikt nie traktował mnie poważnie, a każdy policjant, z którym chciałam porozmawiać, zaczynał od „opowiem, ale przy dobrej kawie”. Za to rubryka towarzyska okazała się dla mnie idealna. I teraz, kiedy miałam szansę zrealizować marzenie…
Podobno życie i kariera zaczynają się po trzydziestce… U mnie jedno i drugie pierdolnęło z przytupem.
Męska część bohaterów to pasmo różnorodności. Cedric, mężczyzna ciepły,
serdeczny, a jednak nie do końca szczery. Max, mężczyzna, którego polubiłam od
razu, a który mnie poniekąd później zawiódł. No i Alexander, który z początku
niezbyt dał się lubić, zwłaszcza będąc bucem i chamem.
Jeśli chodzi o męskie postacie to muszę przyznać, że autorka nieźle zamieszała.
Sądziłam bowiem że doskonale wiem który z nich zdobędzie serce Gaëlle, ale muszę przyznać, że się pomyliłam.
Cała powieść napisana lekkim, czasami wręcz zabawnym językiem. Doskonała
kreacja i różnorodność bohaterów. Sensacja goni sensację i to dosłownie. Z tą
książką nie można się nudzić, oj autorka już o to zadbała.
Jeżeli jesteście ciekawi jak zakończy się roczna praca Gaëlle za granicą, koniecznie przeczytajcie tę
powieść.
Na tropie sensacji to historia pokazująca,
że zawsze warto walczyć o swoje, ale także udowadniająca, że prawdziwej miłości
nie można się sprzeciwiać, bo ona zawsze wygrywa. Polecam!
Za możliwość przeczytania, zrecenzowania i patronowania serdecznie dziękuję Autorce
oraz